Drukuj ten rozdziałDrukuj ten rozdział

Wnioski i zalecenia dotyczące dystrybucji prezerwatyw

1. Wstęp

Dostępne badania i doświadczenia wielu kompleksów więziennych w różnych częściach świata, sugerują, że dystrybucja prezerwatyw w zakładach karnych jest możliwa niezależnie od warunków danego zakładu.

Istnieją dowody na to, że wsparcie dystrybucji prezerwatyw zwiększa się po rozpoczęciu programu i że większość osadzonych oraz funkcjonariuszy będzie wspierać taką dystrybucję. Są kraje, w których istnieją sankcje prawne przeciwko sodomii w społeczeństwie poza zakładem karnym i gdzie istnieją głęboko zakorzenione przekonania i uprzedzenia wobec homoseksualizmu. Tam dystrybucja prezerwatyw w zakładach karnych jako środka zapobiegającego zakażeniu HIV może wymagać szczególnie dobrego przygotowania poprzez edukację i informowanie o celu wprowadzenia takiej dystrybucji. Dodatkowo warto podjąć inicjatywy mające na celu przeciwdziałanie napiętnowaniu, jakiemu muszą stawić czoła osoby, które rozpoczynają aktywność seksualną z innymi osobami tej samej płci.

Nie ma przekonujących dowodów na jakiekolwiek stosowanie prezerwatyw w sposób zagrażających bezpieczeństwu w zakładach karnych. Żaden kompleks więzienny dopuszczający prezerwatywy nie zmienił swojej polityki i żaden z nich nie zgłosił problemów związanych z bezpieczeństwem ani żadnych innych istotnych negatywnych konsekwencji. Stwierdzono, że dostęp do prezerwatywy nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa i nie prowadzi do wzrostu aktywności seksualnej lub zażywania narkotyków.

Chociaż badania nie wykazały, czy zakażeniom udało się zapobiec dzięki dystrybucji prezerwatyw w zakładzie karnym, istnieją dowody na to, że osadzeni używają prezerwatyw, aby zapobiec zakażeniom podczas aktywności seksualnej, gdy prezerwatywy są dostępne. Można zatem uznać za prawdopodobne, że zakażeniom udało się zapobiec. Jednocześnie istnieją dowody na to, że samo udostępnianie prezerwatyw osadzonym nie jest wystarczające - prezerwatywy muszą być łatwo dostępne w różnych miejscach, aby osadzeni nie musieli o nie prosić i mogli je pozyskać, nie będąc widzianymi ani przez pracowników, ani innych osadzonych.